Pomyśl, czy on ma szanse na to, by odebrać ci dziecko i czy rzeczywiście tego chce. Może tylko Cię straszy, bo najczulszy punkt wszystkich matek to właśnie dzieci. Boisz się, bo nie chcesz stracić synka, on o tym wie i sprawia mu satysfakcję, że jeszcze ma wpływ na Twoje uczucia. Póki może, chce straszyć, mieszać, szantażować.
Każda sytuacja jest oczywiście inna, ale ja także byłam straszona i szantażowana dzieckiem. Wiem, że to okropne...
W końcu mu się znudzi. Trzymaj się i nie poddawaj, dasz radę.